Kategoria: bez filtra
-
Po siedmiu latach od ostatniego porodu myślałam, że mam to już wszystko za sobą. Dzieci większe, dom ogarnięty, ja w końcu trochę spokojniejsza. Wtedy życie, jak to życie, postanowiło mnie zaskoczyć. Bo kiedy kobieta zaczyna mówić, że ma plan — los otwiera chipsy, siada wygodnie i mówi: „patrzmy, co z tego wyjdzie”. Byłam dwa lata…
-
Miałam już doświadczenie w byciu mamą, kiedy na świat przyszła moja córka. Wydawało mi się, że tym razem pójdzie łatwiej. Przecież człowiek się uczy, a po pierwszym dziecku już wie, jak to działa. Guzik prawda. Po jej urodzeniu dopadła mnie depresja poporodowa i tak naprawdę nie pamiętam jej pierwszych sześciu miesięcy życia. Wyparowały. Jakby ktoś…
-
Miałam osiemnaście lat, kiedy zostałam mamą. Sama dzieciak, a już z dzieckiem na ręku. Dziś jak o tym myślę, to mam ochotę złapać się za głowę i powiedzieć do tamtej dziewczyny: „halo, czy ty masz rozum i godność człowieka?”. Ale wtedy wydawało mi się, że to genialny plan – urodzę sobie kogoś, kto będzie mnie…