Kategoria: życie
-
W moim domu w latach 80. i 90., gdy religia nie była jeszcze w szkole, tylko w salkach przy kościele, rodzice kazali nam wierzyć w Boga. Tak, dobrze czytasz – kazali. Jestem rocznik ’81, dorastałam w mieście i w każdą niedzielę musiałam iść do kościoła. Nie było dyskusji. A jak się zorientowali, że stoimy z…
-
Witajcie, kochani!Dziś biorę na tapetę naszych ukochanych panów. Ach, ci mężczyźni! Bez nich czasem łatwiej, ale z nimi – ciekawiej. 😉 Ten, kto mnie śledzi, wie, że miałam w życiu swoje doświadczenia z facetami. I nie zawsze były one godne polecenia. Jako mama samotnie wychowująca dzieci miałam w głowie obraz mężczyzny jako wiecznego alkoholika, awanturnika…
-
Od kiedy pamiętam, w moim domu unosił się zapach wódki. Był jak niechciany lokator, jak duch, który przesiąkał firanki, ubrania i włosy. Nie znałam innej codzienności. Wchodziłam do kuchni, a on już tam był. Czasami próbowałam go zagłuszyć – świeżo ugotowanymi ziemniakami, zupą, smażonym mięsem – ale on i tak wygrywał. Wżerał się w ściany,…